Ministerialne sprawdzanie cen żywności w sklepach
Ministerialne sprawdzanie cen żywności w sklepach
Jeszcze we wrześniu mają rozpocząć się prace zespołu, który zajmie się monitoringiem cen żywności w placówkach handlowych.
W skład grupy mają wchodzić eksperci i urzędnicy z resortów rolnictwa, finansów i gospodarki. Ma to na celu wyeliminowanie niedozwolonych praktyk sieci handlowych i pokazanie konsumentom, kto tak naprawdę zarabia na sprzedawanej im żywności w sytuacji, gdy rolnicy dostają coraz mniej za swoje produkty, a ceny na półkach w sklepach nie spadają.
Zdaniem podlaskiego posła Józefa Klima z Platformy Obywatelskiej - monitoring cen to dobry pomysł. Rolnicy i przetwórcy skarżą się na wysokie marże narzucane przez sklepy (sięgają nawet 100 proc.). Poza tym sieci handlowe stosują około 40 różnych opłat od producentów żywności
Według podlaskiego posła PIS-u - Kazimierza Gwiazdowskiego pomysł ministra rolnictwa w sprawie monitoringu cen ma charakter propagandowy. Według posła - polska wieś wymaga kompleksowych zmian i rozwiązań ze strony ministerstwa.
Zdaniem zarówno posła Józefa Klima z PO, jak i Kazimierza Gwiazdowskiego z PIS-u polscy producenci są za słabo zorganizowani, aby być równorzędnym partnerem dla sieci handlowych. Parlamentarzyści uważają ponadto, że Polski rząd powinien wywierać presję na Komisję Europejską w sprawie sytuacji rolników.
Według posłów - życie pokazało, że wiele decyzji Brukseli było nietrafionych, m.in. ta o reformie rynku cukru. W jej wyniku zlikwidowano cukrownię Łapy, a obecnie Polska musi importować cukier.
Źródło: Polskie Radio Białystok
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
- Wersja do wydruku


