A A AAktualnościkomentarze (3)

Białystok. Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania planuje dużą inwestycję

MPO to firma z dużym doświadczenie. W branży działa już ponad 60 lat

MPO to firma z dużym doświadczenie. W branży działa już ponad 60 lat

Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania w Białymstoku planuje kolejną dużą inwestycję

Budowa nowoczesnej linii do segregacji odpadów i odzysku surowców wtórnych w jednym z administrowanych przez nas składowisk w okolicy Białegostoku jest w tej chwili naszym najważniejszym celem – mówi Ewa Wierzbicka-Nosal, wiceprezes zarządu Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania w Białymstoku. – W najbliższy piątek złożymy wniosek o dofinansowanie tej inwestycji i mam nadzieję, że jeszcze w tym roku ruszymy z budową.
Powodzenie najnowszej inwestycji przedsiębiorstwa, które jest największą firmą w województwie podlaskim zajmującą się gospodarką odpadami, pozwoli na znaczne zwiększenie odzysku surowców wtórnych i tym samym ograniczenia do technicznego minimum ilości składowania odpadów niesegregowanych.

Zobacz także. Firmy. Największe podlaskie firmy mają coraz większy apetyt na inwestycje

– Wszystkie nasze działania skierowane są w kierunku nowoczesnego unieszkodliwiania odpadów – mówi Ewa Wierzbicka-Nosal. – Dążymy między innymi do tego, aby robić to stosując specjalne urządzenia, spalające odpady przy użyciu fal mikrofalowych. Dzięki temu można je nie tylko unieszkodliwić, ale także powtórnie wykorzystać.
MPO to firma z ponad 60-letnim doświadczeniem. Świadczy m.in. usługi wywozu odpadów i ich unieszkodliwiania, prowadzi selektywną zbiórką odpadów, zajmuje się odbiorem odpadów niebezpiecznych, w tym azbestu, wywozem nieczystości płynnych, letnim i zimowym utrzymaniem ulic oraz placów.
– Staramy się też edukować nasze społeczeństwo w zakresie świadomości ekologicznej – mówi wiceprezes MPO. – W szkołach, czy na sesjach rad gmin prowadzimy prezentacje na temat zbiórki odpadów, współorganizujemy też konkursy dla dzieci, gdzie fundujemy nagrody.
MPO obsługuje ponad 100 gmin na terenie województwa podlaskiego, warmińsko-mazurskiego oraz mazowieckiego. Ma też sześć swoich oddziałów terenowych.
Firma wielokrotnie korzystała już ze wsparcia finansowego Unii Europejskiej.
– Ostatnią inwestycją, która w połowie została dofinansowana z pieniędzy Unii, jest modernizacja spalarni odpadów medycznych w Hajnówce – mówi Ewa Wierzbicka-Nosal. – Jej całkowity koszt to 500 tys. zł.

Firma w liczbach
♦ zatrudnienie – 207 osób
♦ przychody ze sprzedaży – 31 mln 653 tys. zł
♦ zysk netto – 736 tys. zł
♦ majątek – 13 mln 301 tys. zł
Dana za 2009 rok

Komentarze (3)

  • 2010-08-13, 18:17

    http://utnij.eu/spalarnia/ spalar=NIE! =rak+ 600% Podwyżki
    http://spalar-nie.bo.pl

    ze względu na brak wymaganej w UE segregacji do pieca miałyby trafiać niePOsortowane śmieci (ewenement na skale światową!) zatruwając oparami metali ciężkich ujecie wody pitnej dla Białegostoku (choć spalarnia odpadów komunalnych nie ma prawa palić odpadów niebezpiecznych jak baterie leki świetlówki itp tak jak miejska sPÓłka Lech nie ma prawa ich składować na wysypisku), Niestety szkodliwy monoPOlista zarabia na jak największej ilości nieposortowanych śmieci stąd blokując konkurencję POwoduje POdwyżki

    w krajach UE wiodące znaczenie ma recykling, sortowanie, odzysk surowców i kompostowanie (od 30 do 60% odpadów), do spalarni trafia zaledwie 20-30% odpadów (i to po wcześniejszym posortowaniu) a nie jak to zaplanowano w Białymstoku gdzie 95% odpadów miałoby trafiać do spalania bez skutecznego posortowania, a spalarnia odpadów komunalnych miałaby palić także odpady niebezpieczne jak leki, baterie, zwłoki (chociaż nie jest do tego dostosowana)

    PO wybudowaniu spalarni =POdwyżki za śmieci sięgną 600% minimum 500 zł - 1200 zł za tonę (do poziomu jedynej w Polsce spalarni śmieci w Warszawie http://www.zusok.com.pl/uslugi.htm) PO=dczas gdy posegregowane śmieci trzeba przyjąć za darmo/symboliczne 1 zł za tonę - praktyczny przykład to skandale wokół budowy jedynej jak dotąd w Polsce spalarni odpadów w Warszawie: PO uruchomieniu spalarni uległa ona awarii - przepalił się ruszt. Pojawiły się PlOtki o tym, że w budowę spalarni zaangażowana była włoska mafia. Jeden z wiceprezydentów Warszawy, który podjął decyzję o jej budowie, został później zatrudniony w firmie budowlanej = wykonawcy spalarni. Spalarnia śmieci w Warszawie jest tak droga że 80% śmieci z Warszawy zamiast do tej spalarnii trafia do Mławy - nowoczesna sortownia i kompostownia zbudowana ze środków Unii Europejskiej jest 6 razy tańsza - tam gdzie okresowo trafiały tez śmieci z Białegostoku. Ceny śmieci spadłyby gdyby pozbyć się pośrednika - miejskiej spółki Lech, „udającej” ze sortuje odpady, co doprowadziło do podwyżek za śmieci i zatkania wysypiska w Hryniewiczach za 40 mln zł. Spalarnia to 16 razy większy przekręt -za 652 mln zł!)

  • 2010-08-14, 08:11

    Szacunek dla zarządu MPO Białystok. Wreszcie zostały podjęte działania, na które czeka środowisko naturalne - matka ZIEMIA. Precz ze spalarnią w Białymstoku!

  • ~życzliwy 2014-04-26, 16:59

    żeby tak jeszcze firma zbierała puszki,miedź,aluminium zwykłe-garki itd i to potem wywoźić do złomu za pierniądze to rocznie nazbierała by się spora suma pieniędzy nawet na modernizację stanowisk pracy jak chociaż by w namiocie gdzie każdy zbiera co chce a robota stoji tak samo na gruzie i  rtv miedz z kineskopów  to wszystko kasa tylko trzeba umieć to zorganizować

Przesyłając ten wpis akceptujesz politykę prywatności Mollom.