Białystok. Ulgi czekają na firmy. Niepełnosprawni czekają na likwidację barier.

12:28 śr. 03-11-2010 — maryla

A A A

Białystok. Ulgi czekają na firmy. Niepełnosprawni czekają na likwidację barier.

Dbałość o dostępność zarówno lokali usługowych, jak i wszelkich innych dla niepełnosprawnych powinna być dziś bezwzględną normą.

We wrześniu miasto zapowiedziało, że jeśli przedsiębiorca dzierżawiący lokal komunalny zbuduje do niego podjazd dla osób niepełnosprawnych, poszerzy drzwi czy dostosuje toaletę do potrzeb osób poruszających się na wózkach inwalidzkich, to może liczyć na zwrot kosztów. Miasto obietnicy się trzyma. Ale chętnych brak.

Minęły dwa miesiące, a zainteresowanych skorzystanim z tej propozycji nie widać. – Nikt nie wystąpił do nas z takim wnioskiem – nie owija w bawełnę Andrzej Ostrowski, szef Zarządu Mienia Komunalnego.

– To stosunkowo świeża sprawa i myślę, że ci, którzy wynajmują lokale od miasta, nie wiedzą jeszcze, że można skorzystać z takiej oferty – komentuje niepełnosprawny białostoczanin Władysław Kazberuk.
Jego zdaniem są też inne przeszkody. Np. na posesji przy Rynku Kościuszki 13, od strony podwórza są kilkustopniowe schody. – Sam dojazd do nich to udręka. Ale w tym miejscu działa kilka organizacji i nie wiadomo, kto miałby się tym zająć – mówi.

Dlatego urzędnicy sami postanowili dotrzeć do najemców. Komisja do spraw likwidacji barier architektonicznych wskazała im lokale, gdzie powinny one zniknąć.
– W tej chwili pracownicy ZMK chodzą po lokalach wskazanych przez komisję, informują o możliwości skorzystania z refundacji i mówią, w jaki sposób można to zrobić – mówi Ostrowski.

ZMK zwróci poniesione koszty w stu procentach. Pod jednym warunkiem: że zakres prac w gminnym lokalu wcześniej zostanie z nim uzgodniony.

Aneta Boruch
Kurier Poranny
Nie oddano jeszcze żadnego głosu