Biznes. Fiskus zabiera 67 proc. dochodów

10:00 czw. 26-01-2012 — mzebr

A A A

Biznes. Fiskus zabiera 67 proc. dochodów

Jeśli pracodawca przykładowo przeznaczy na pracownika 4000 zł, ów pracownik realnie na rękę otrzyma tylko 2400 zł.

Symulacja, z jaką mogli zapoznać się na spotkaniu w Izbie Przemysłowo-Handlowej podlascy przedsiębiorcy wskazuje, że jeśli pracodawca przeznaczy na pracownika 4000 zł, ów pracownik realnie na rękę otrzyma 2400 zł.

I kwota ta dalej jest uszczuplana przez skarb państwa, bo wydatki, jakie dokonuje każdy z nas, również są obciążane podatkami, takimi jak VAT czy akcyza. Do tego dochodzą cła zawarte w cenie towarów importowanych, podatki lokalne itp. Efekt jest taki, że realna wartość nabywcza z kwoty 4000 zł wynosi niespełna 1300 zł, czyli zalewie około 34 proc.

Zobacz także. Od 1 stycznia 2012 fiskus przestaje nadawać numery NIP

Poraża? Owszem. Ale jak mówi Witold Karczewski, prezes Izby Przemysłowo-Handlowej w Białymstoku i właściciel firmy Contractus, dla przedsiębiorców równie uciążliwe, co wielkość obciążeń podatkowych, jest pogmatwanie polskiego prawa, w tym podatkowego. Dlatego też pierwsze tegoroczne spotkanie z cyklu „Rozmów o gospodarce” w IP-H poświęcone było właśnie zmianom i interpretacjom przepisów podatkowych na ten rok. Przedstawiali je goście przedsiębiorców – szefowe i szefowie I i II US w Białymstoku, Podlaskiego Urzędu Skarbowego i Izby Skarbowej.

Zobacz także. Wygrałeś w kasynie? Udowodnij, inaczej fiskus weźmie trzy czwarte

– Oczywiście o te wszystkie niejasności nie możemy mieć pretensji do urzędów skarbowych, tylko do ustawodawcy. To nasi parlamentarzyści wypuszczają tak niejasne przepisy, że łatwo się w nich pogubić. A to kosztuje – podkreśla Witold Karczewski. – Wśród zmian w tegorocznym systemie podatkowym ucieszyła nas np. informacja, że od tego roku w listopadzie nie trzeba będzie już płacić podwójnej zaliczki na podatek dochodowy (za listopad i grudzień), tylko ten grudniowy będzie można zapłacić w styczniu. Natomiast nie jest dobrą informacją to, że trudnych spraw interpretacyjnych nie będziemy mogli załatwiać we własnych urzędach, tylko w wytypowanych izbach skarbowych w Polsce.

(peż)
Nie oddano jeszcze żadnego głosu