Ciężkie czasy dla palaczy

12:50 ndz. 17-05-2009 — mszymanska

A A A

Ciężkie czasy dla palaczy

Zła wiadomość dla palaczy - tytoń drożeje w zastraszającym tempie

Marlboro „setki“ podrożały z 9,40 zł do 10,15 zł, o złotówkę droższe są LM Link Menthol – kosztują 9,20 zł. Popularne 40 (40 szt. w paczce) kosztują o 2 zł więcej. Wciąż jednak można kupić papierosy obanderolowane wg. starych stawek.

Na rynku tytoniowym panuje zresztą spory chaos cenowy.
– Niektóre marki (Lucky Strike, LD) z nową akcyzą nie podrożały – opowiada właściciel kiosku w centrum Białegostoku. – Na inne producenci wprowadzili promocje. Taniej o 60-70 gr można kupić Marlboro w czarnym opakowaniu, marki: Next czy Ronson.
Jaka jest przyczyna obecnego zamieszania? Producenci papierosów, jak co roku zresztą, nagromadzili zapasy, aby jak najdłużej sprzedawać te opodatkowane wg. starych zasad.
– Tymczasem weszła nowa ustawa o akcyzie – tłumaczy Krzysztof Andruszkiewicz, członek zarządu British American Tobacco Polska z Augustowa. – Nakazuje ona, że tylko do końca czerwca będzie można sprzedawać papierosy oznaczone banderolami akcyzowymi przed 1 stycznia 2009 r.

Bez banderoli nie sprzedadzą

Firmy mające zapasay papierosów ze „starymi“ znakami, mogą mieć problem. Po 1 lipca będą musiały dokupić i umieścić na każdej paczce – dla wyrównania ceny – tzw. banderolę legalizacyjną.
– Dotyczy to wszystkich punktów sprzedaży, a jest ich w Polsce ok. 140 tysięcy – dodaje Andruszkiewicz.
I producenci, i hurtownicy, i detaliści obawiają się, że system wydawania banderol zwyczajnie się zatka. A oni zostaną z gotówką zamrożoną w towarze, którego nie da się sprzedać.

Palimy, co się da

Podrożał także drobno krojony tytoń – np. cena pół kilograma najpopularniejszej chyba marki Grodzki wzrosła z 49,95 do 133 zł. Robienie skrętów to jednak wciąż tania alternatywa dla palaczy, a liczba osób przygotowujących papierosy własnym sumptem stale rośnie.
Najbardziej zdeterminowani palacze szukają oszczędności na bazarach. Na razie Viceroy’e czy Pall Malle z przemytu kosztują od 5 do 6 zł za paczkę. Na brak chętnych bazarowi handlarze nie narzekają.
– Sprzedaż legalnych papierosów spadła w tym roku o 20 proc. – ocenia Krzysztof Andruszkiewicz.

A przemyt rośnie

Straż Graniczna potwierdza, że od wejścia Polski do strefy Schengen (w grudniu 2007 roku nasza wschodnia granica stała się jednocześnie wschodnią rubieżą całej UE) skala przemytu stale rośnie.
– Zmienił się też sposób przemytu – mówi Anna Wójcik, rzecznik Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej. – Teraz stawia się na przemyt większych partii, często przewożonych w samochodach z mocnymi silnikami. Bywa, że kierowcy nie zatrzymują się, pomimo wezwania do kontroli i próbują uciekać. Takich przypadków od początku roku było 24.

Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (1 vote)