Finanse. Zapłacimy podatek nawet za ROR.

14:30 śr. 16-02-2011 — pwalczak

A A A

Finanse. Zapłacimy podatek nawet za ROR.

Już w co najmniej 27 bankach znajdziemy dziś produkty oszczędnościowe, które pomagają ominąć podatek Belki

Już wkrótce banki nie będą miały możliwości, by ominąć tzw. podatek Belki.

Stanie się tak prawdopodobnie już za cztery i pół miesiąca, czyli od początku lipca. Ministerstwo Finansów planuje wprowadzenie szczególnych zasad zaokrąglania podstawy opodatkowania i podatku od odsetek w ustawie o PIT – do pełnych groszy w górę (wcześniej było do jednego złotego). Spowoduje to, że od każdego zysku z lokaty zostanie odprowadzony podatek.

Banki już dawno – bo w 2008 r. – znalazły sposób na to, by tzw. podatek Belki ominąć. Wymyśliły lokaty z dzienną kapitalizacją (jeśli kapitalizowane odsetki nie przekraczają 2,49 zł, można nie płacić podatku, bo zezwalają na to przepisy). Wystarczyło, że klient podzieli swoje oszczędności na kilka takich lokat – wówczas nie musi odprowadzać podatku.

Ministerstwo Finansów postanowiło więc te praktyki ukrócić. Szacuje ono, że udział lokat antypodatkowych w całkowitej sumie depozytów gospodarstw domowych wynosi ok. 13 proc. (ok. 55 mld zł) i wciąż będzie rósł.

Czytaj też: Wielkie badanie kont bankowych. Zobacz najlepsze!

– Już w co najmniej 27 bankach znajdziemy dziś produkty oszczędnościowe, które pomagają ominąć podatek Belki – zauważa Michał Sadrak, analityk Open Finance. – I te instytucje niebawem będą zmuszone uszczuplić swoją ofertę, bo antypodatkowe produkty przestaną spełniać swoją rolę.

Jeśli przyjrzymy się najlepiej oprocentowanym lokatom, okazuje się, że w czołówce znajdują się niemal same depozyty z dzienną kapitalizacją. Na przykład jeżeli chcemy ulokować w banku na pół roku 5 tys. zł, to pięć banków oferujących najlepsze oprocentowanie oferuje je właśnie na lokatach z dzienną kapitalizacją. W dwóch bankach wynosi ono więcej niż 6 proc. W tej sytuacji zyskają banki, które oferują wysokie oprocentowanie na tradycyjnych lokatach, gdzie kapitalizacja odbywa się na koniec okresu.

– Świadomi klienci, a głównie tacy korzystają z antybelkowych depozytów, będą poszukiwać wysokooprocentowanych lokat tradycyjnych – tłumaczy analityk Open Finance. – Możemy więc oczekiwać, że ich oprocentowanie będzie rosło w bankach, które teraz stawiają na „antybelki”, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę wzrost stóp procentowych.

Jednak, jak dodaje analityk Open Finance, gdyby to nie był dla klientów wystarczający argument, by pozostawić oszczędności w banku, to prawdopodobnie można byłoby oczekiwać ofensywy pozostałych produktów oszczędnościowo-inwestycyjnych. Tutaj dla instytucji finansowych pojawia się możliwość zwiększenia sprzedaży produktów strukturyzowanych, funduszy inwestycyjnych oraz produktów regularnego oszczędzania.

Michał Sadrak, analityk Open Finance:
Kiedy zmiany te wejdą w życie, najbardziej ucierpią osoby, które korzystają z lokat i kont z codzienną kapitalizacją. Ale zmiana zasady zaokrąglania nie pozostanie bez wpływu również na posiadaczy ROR-ów, ponieważ nawet przy niemal zerowym oprocentowaniu i niskim wkładzie, trzeba się będzie liczyć z pobraniem podatku.

Czytaj też: Rodzina na Swoim - nowelizacja prawa niszczy program
 

Barbara Kociakowska
bkociakowska@prasapodlaska.pl
Nie oddano jeszcze żadnego głosu

Komentarze

dorian

pieknie, juz nas tak wytresowali z tym oszczedzaniem ze bardziej juz chyba sie nie da, mam bezplatny ror w Getin, przez net place rachunki zeby bylo taniej, wybieram tansze sklepy, inwestuje w lokaty,, co jeszcze ?

podatek belki

ja wybiore wszystkie pieniadze i bede trzymala w domu wole sama stracic niz dac tym darmozjadom czy wy nie widzicie co robia poslowie za podatki wszystko maja za darmo a zwyklym ludziom zabrania sie zarobienia tych marnych pare groszy

wszystko zabierzcie

bo Polacy są strasznie bogaci, zabierzcie każdy grosz