Henryk Owsiejew - Człowiek Sukcesu Roku 2008 (zobacz film). Seminarium Złotej Setki Porannego.

15:15 ndz. 31-05-2009 — asawczenko

A A A

Henryk Owsiejew - Człowiek Sukcesu Roku 2008 (zobacz film). Seminarium Złotej Setki Porannego.

Nasi kontrahenci z Niemiec trzy razy przekładali wizytę, bo na Krywlanach nie mógł wylądować ich firmowy samolot – opowiadał uczestnikom debaty nad kondycją podlaskiej gospodarki Maciej Szumski, szef firmy Plum (drugi z lewej).

Kilkadziesiąt osób - elita teoretyków i praktyków podlaskiego biznesu, a także władze województwa - wzięło udział w seminarium poświęconym regionalnej gospodarce. Okazję stanowiła VI edycja Podlaskiej Złotej Setki Przedsiębiorstw. Ludziom sukcesu - najlepszym menedżerom 2008 roku, gratulował gość specjalny - Jolanta Fedak, minister pracy.

Jaka jest - szósta już - Złota Setka najlepszych podlaskich firm AD 2008? Pisaliśmy już, że przedsiębiorstw z tej listy kryzys się nie ima. I faktycznie, kryzysu nie widać w przychodach firm. Wzrosło też zatrudnienie, a firmy umacniają się i podwyższają swoje kapitały.
- Zahamowanie widać u eksporterów - analizował dr Anatoliusz Kopczuk, ekonomista z białostockiej Wyższej Szkoły Finansów i Zarządzania. - Jeszcze słabiej wygląda poziom inwestycji w firmach. A to wystarczy, by odnotować 25 proc. spadek fzysków przedsiębiorstw.
Ze statystyk wynika też, że większej liczbie firm z naszej listy bardziej w zeszłym roku "ubyło" (45 firmom) niż "przybyło" (42 przedsiębiorstwom).

 

Nasze wnioski - w ogonie

Mogłoby być jeszcze lepiej, gdybyśmy pilniej wyciągali ręce po unijne dotacje.
- W Programie Operacyjnym Innowacyjna Gospodarka do wzięcia jest 10 miliardów euro, prawie połowa trafi bezpośrednio do przedsiębiorców - zachęcała Agnieszka Jankowska z Ministerstwa Rozwoju Regionalnego.
Od lutego firmy mogą otrzymywać zaliczki na swoje projekty. Ale wielu chętnych z naszego województwa do pieniędzy na innowacyjność po prostu nie ma. Tylko jedna firma (na ponad sto) ubiega się o dofinansowanie badań i rozwoju. Na 1,5 tys. wniosków o dofinansowanie usług elektronicznych, z woj. podlaskiego wpłynęło zaledwie 33 wnioski.
- Ogółem na 922 umowy z firmami, 25 zostało podpisanych z przedsiębiorstwami z naszego regionu - podsumowała dyrektor Departamentu Zarządzania programami Konkurencyjności i Innowacyjności MRR.

Pieniędzy coraz więcej

- Procedury stają się coraz łatwiejsze, kryteria oceny wniosków bardziej czytelne - mówił Daniel Górski z urzędu marszałkowskiego, który dzieli unijną kasę z Regionalnego Programu Operacyjnego. - Jeżeli chodzi o wykorzystanie pieniędzy z RPO, zajmujemy trzecie miejsce w kraju.
Ponad tysiąc projektów za ponad 400 mln złotych zrealizowali nasi przedsiębiorcy w latach 2002-2008, tylko z pieniędzy przyznanych przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości.
- I te pieniądze będą procentować - zapewniał Andrzej Parafiniuk, prezes Podlaskiej Fundacji Rozwoju Regionalnego. Parafiniuk przypomniał, że na pierwszy konkurs wpłynął jeden wniosek, na który dotacja wynosiła prawie 9 tys. euro. Dziś dofinansowanie do projektów liczy się w milionach euro.

Wciąż nienowocześni?

Wnioski naszych firm, a także one same, są za mało innowacyjne i dlatego przegrywają w konkursach, w których innowacyjność jest wysoko punktowana - zgodzili się nasi eksperci. A dlaczego tak się dzieje?
- Uczelnie techniczne nie współpracują z biznesem - postawił diagnozę Maciej Szumski, prezes firmy Plum z Ignatek pod Białymstokiem, która zajmuje się nowoczesną automatyką przemysłową. - Bo brakuje współnych celów. Firmy nie są przekonane, że na badaniach można zarobić. A politechniki, bez kontaktu z przemysłem, uciekają w teorię.
Tak samo, jak akademickie spory, dokucza naszym przedsiębiorcom brak lotniska. Ale tę debatę przerabialiśmy już rok temu.  

Wojciech Nowicki
Twoja ocena: Brak Średnia: 4 (2 głosy)