Im się udało: Elżbieta Lebiedziewicz i jej Bocian

09:03 śr. 04-08-2010 — maryla

A A A

Im się udało: Elżbieta Lebiedziewicz i jej Bocian

Profesjonalne doradztwo i asortyment odpowiadający gustom klientek – to przepis na sukces Elżbiety Lebiedziewicz, szefowej Bociana

Bocian to miejsce, gdzie można kupić ubrania, jakich nie znajdzie się w zwykłych sklepach. Kobiety w ciąży znajdą tu spodnie, tuniki, sukienki uszyte tak, by ich powiększony brzuszek prezentował się atrakcyjnie. Ale to nie wszystko. Każda klientka może liczyć tu na życzliwą poradę i chwilę rozmowy – niekoniecznie o strojach.

Elżbieta Lebiedziewicz odzież sprzedawała „od zawsze“. Jednak to wcale nie znaczy, że jej firma się nie doskonali. Pani Elżbieta zmienia asortyment w zależności od mody oraz sugestii i potrzeb klientek.
Zaczynałam od straganu na rynku. Tyle że sprzedawałam ubrania inne niż wszyscy: bawełniane, w stylu safari – mówi pani Elżbieta.

O przeniesieniu się do lokalu w centrum miasta pomyślała, gdy klientki zaczęły się skarżyć, że pracuje w takich samych godzinach jak one.
– Panie zakupy chciały robić po pracy, a na rynku wiadomo: po godzinie 14 trzeba było się już pakować – opowiada Elżbieta Lebiedziewicz.
Przeprowadziła się więc do pasażu przy ul. Legionowej. Tamten sklep nazwała Świat safari. O drugich przenosinach pomyślała, gdy zauważyła, że pasaż przy Legionowej przebranżowił się.
– Coraz więcej było tam firm z branży komputerowej, a coraz mniej z odzieżowej. Uznałam, że prowadzenie tam mojego sklepu straciło sens – mówi pani Elżbieta. – Bo jeśli pasaż uznawany jest za miejsce, gdzie można kupić sprzęt komputerowy, sklep z odzieżą ma małe szanse, że trafią do niego nowi klienci.

Zobacz: Im się udało: Symbol spełnionych marzeń.

Następny lokal był już w Centrum Handlowym Park. Tyle że tu zmieniła się już nazwa i asortyment. Pani Elżbieta sklep nazwała Bocian i zaczęła sprzedawać modną odzież dla kobiet w ciąży.
– Bo choć w poprzednim miejscu sklep nie był tak sprofilowany, panie w ciąży i tak chętnie kupowały u mnie ubrania. Poza tym mój ulubiony producent zaczął szyć właśnie dla nich – opowiada pani Elżbieta.

Dziś można u niej kupić ubrania zarówno na co dzień, jak i te bardziej eleganckie, na szczególne okazje. Dodatkowo pani Elżbieta do asortymentu dołączyła bieliznę, nie tylko dla matek karmiących.
– Cały czas szukam czegoś nowego, czym można uatrakcyjnić ofertę – przyznaje.
Jednak nie tylko tym zjednuje sobie klientki. Panie wiedzą, że przychodząc tu, mogą liczyć nie tylko na fachową i – co ważne – szczerą poradę, ale i na chwilę rozmowy. I to nie tylko o strojach.
– Ja sama jestem już babcią. Poza tym lubię ludzi. Może to powoduje, że zwykle panie tak swobodnie ze mną rozmawiają – uśmiecha się pani Elżbieta.

Zobacz: Im się udało: Kuchnia fusion po Pizza Italia

Rady dla początkujących

  • Najważniejszy jest profesjonalizm. Musisz znać się na tym, co robisz.
  • Zastanów się, czy naprawdę lubisz ludzi. Jeśli nie – wybierz taką branżę i profil firmy, by mieć jak najmniejszy bezpośredni kontakt z klientem.
  • Nie stój w miejscu: rozwijaj się, zmieniaj firmę tak, by odpowiadała potrzebom klientów.

Komu się udało
„Im się udało” to cykl, w którym prezentujemy ciekawych ludzi i ich sposób na życie. Jeżeli prowadzisz firmę, stworzyłeś coś z niczego, odniosłeś sukces zawodowy – podziel się z nami i Czytelnikami swoją receptą na powodzenie i satysfakcję w interesach.
Kontakt: tel. 85 748 96 59,
e-mail:
asawczenko@prasapodlaska.pl

Agata Sawczenko
asawczenko@prasapodlaska.pl
tel. 85 748 96 59
Nie oddano jeszcze żadnego głosu