Im się udało. Grawerowanie z pomysłem - sposób na biznes Tomasza Łoskota

22:21 ndz. 08-01-2012 — mzebr

A A A

Im się udało. Grawerowanie z pomysłem - sposób na biznes Tomasza Łoskota

Wypalmnie.pl – tak nazwał swoją firmę Tomasz Łoskot. – Zależało mi, by od razu promować stronę internetową – tłumaczy.

Długopis, obrazek, kubek z tekstem okolicznościowym, identyfikatory do firmy czy kalendarze z imieniem i nazwiskiem. I nie ma znaczenia, czy klient potrzebuje ich w ilościach hurtowych czy pojedyncze egzemplarze.

Tomasz Łoskot zajmuje się grawerowaniem w najróżniejszych materiałach: m.in. szkle, plastiku, drewnie, papierze. Cały czas też dba o to, by firma się rozwijała. Dlatego – gdy tylko może – inwestuje. Ostatnio w nowoczesną maszynę do grawerowania w metalu.

Kilka lat tem Tomasz Łoskot zaczął pracować w firmie teścia, który zajmuje się m.in. sprzedażą kas fiskalnych, wag i metkownic.
– Teść firmę prowadzi w Bielsku Podlaskim. Ja zająłem się oddzialem w Białymstoku – tłumaczy pan Tomasz.

Zobacz także. Im się udało. Restauracja "Czarny Bocian". Właściciel Bartosz Filipczuk - w kuchni stawia na tradycję

Przyznaje, że od początku wiedział, że teść chce zainwestować pieniądze również w inną branżę. Razem szukali możliwości.
Sprawdziłem w internecie, że fajną rzeczą jest grawerowanie – mówi pan Tomasz. - Postanowiliśmy w tym właśnie spróbować swoich sił, tym bardziej, że jeszcze kilka lat temu w Białymstoku nie było zbyt dużej konkurencji w tych usługach.

Postawili na grawerowanie laserowe. Najpierw kupili jedno urządzenie. Potem okazało się, ze zapotrzebowanie jest tak duże, że warto zainwestować w jeszcze jedno. Ostatnio kupili jeszcze jedno – bardzo nowoczesne, które umożliwia precyzyjne grawerowanie na metalach, tworzywach sztucznych, na srebrze, złocie, mosiądzu itd.
– Nie ma już teraz powierzchni, której nie bylibyśmy w stanie wygrawerować czy oznakować – uśmiecha się pan Tomasz. – Możliwości są bardzo duże: drewno, długopisy, kalendarze, laminaty grawerskie, papier, pleksi, ceramika, szkło – wymienia.

Zależy im na każdym kliencie – zarówno na dużych firmach, które zamawiają na przykład gadżety reklamowe, jak i indywidualnych. Bo nie odmawiają, gdy ktoś chce na przykład wygrawerować pamiątkowy napis na długopisie czy kubku.

Zobacz także. Hajnówka. Dotyk Natury - SPA z prawdziwego zdarzenia

Pan Tomasz liczy, że firma będzie dalej się rozwijać. Dlatego właśnie cieszą go wszystkie nowe inwestycje, które uda się wdrożyć.
– Tym bardziej, że nie korzystamy z żadnych unijnych dofinansowań. Inwestujemy tylko własne zyski – mówi.

Rady dla początkujących
♦ Przeanalizuj rynek. Zrób badanie marketingowe. Sprawdź, czy będzie zapotrzebowanie na usługi czy produkty, jakie chcesz zaproponować. Jeżeli nie ma zapotrzebowania, to nie ma sensu inwestować. 
♦ Doceń internet. Pamiętaj, że dzięki niemu możesz w prosty sposób rozwinąć swoją działalność na całą Polskę. Poprzez sieć łatwiej jest nawiązać kontakty handlowe.
♦ Nie spoczywaj na laurach. Jeśli coś ci dobrze wyjdzie - myśl, jak możesz to ulepszyć. W firmie cały czas musi coś się dziać.

Komu się udało
„Im się udało” to cykl, w którym prezentujemy ciekawych ludzi i ich sposób na życie. Jeżeli więc prowadzisz firmę, stworzyłeś coś z niczego, odniosłeś sukces zawodowy – podziel się z nami i Czytelnikami swoją receptą na powodzenie i satysfakcję w interesach.
Kontakt: tel. 85 748 96 59, e-mail:
asawczenko@prasapodlaska.

Agata Sawczenko
asawczenko@prasapodlaska.pl
tel. 85 748 96 59
Fot. Wojciech Oksztol
Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (1 vote)