Im się udało. Pamiątki w krysztale - sposobem na biznes

18:11 sob. 03-04-2010 — Tzebr

A A A

Im się udało. Pamiątki w krysztale - sposobem na biznes

Trójwymiarowe portrety, widoki, zabytki Białegostoku grawerowane w krysztale. Tego w Białymstoku nikt jeszcze nie robił. Postanowiłam więc zacząć działać w tej niszy – mówi Anna Sawoń.

Pomysł na firmę przywiózł mąż z Sankt Petersburga. Malutka pamiątka: trójwymiarowy widoczek zamknięty w krysztale. Pomyśleliśmy: nikt u nas tego nie robi. Może spróbujemy – opowiada Anna Sawoń, właścicielka Crystal City.

Anna Sawoń firmę prowadzi już od czterech lat. Do tej pory zajmowała się szkoleniami. Mąż Kamil pomagał jej pisać wnioski o dotacje unijne, a gdy wygrywała – organizowała szkolenia, przede wszystkim z języka angielskiego.
– Jednak cały czas chcieliśmy robić coś jeszcze – przyznaje pani Anna.
Zaczęli więc szukać pomysłów. I wtedy przypomnieli sobie o pamiątce, którą przed laty pan Kamil przywiózł z wycieczki do Rosji: trójwymiarowy widoczek wygrawerowany w środku kryształu. – To jest to, co będziemy robić – pomyśleli.
Realizację pomysłu zaczęli od sprawdzenia, czy nikt na Podlasiu nie zajmuje się takim grawerunkiem. Okazało się, że znaleźli niszę. Zaczęli więc przeszukiwać internet. Sprawdzali, jakimi metodami robi się te grawerunki, gdzie i za ile można kupić specjalną maszynę.
– Bardzo długo wybieraliśmy producenta i metodę, która będziemy wykonywali grawerunki. W końcu zdecydowaliśmy się kupić sprzęt w firmie, która nie żałowała dla nas czasu i wszystko dokładnie tłumaczyła. Pomyśleliśmy: mają dla nas czas, gdy sprzedają, to będą mieli i później, jeśli będziemy potrzebowali ich pomocy – mówi pani Anna.
Napisali wniosek o dotację unijną. Została im przyznana. Jednak okazało się, że najpierw muszą zainwestować swoje pieniądze. Niestety, nie mieli ich. Z pomocą przyszła Fundacja Rozwoju Regionalnego, która przyznała im kredyt pomocowy. Spłacili go potem, gdy dostali pieniądze z Unii.
Na początku nastawili się na sprzedaż przez internet. Mają założoną stronę, gdzie prezentują swoje możliwości. Rodzaje i kształty kryształów, przykładowe grawerunki w 3D i 2D: portrety, pamiątkowe róże czy zabytki Białegostoku.
– Teraz próbujemy nawiązać współpracę ze sklepami. Chcemy, aby nasze pamiątki można było kupić w Białymstoku. Ale też myślimy o tym, żeby działać na zasadach punktu fotograficznego: klient przynosi zdjęcie, a za kilka dni odbiera kryształ z grawerunkiem – mówi pani Anna.

Agata Sawczenko
asawczenko@prasapodlaska.pl
tel. 85 748 96 59
Fot. Bogumiła Maleszewska
Twoja ocena: Brak Średnia: 4.2 (5 votes)