Małe stacje paliw mogą splajtować. Koncerny są spokojne.

Nowe przepisy wymagają zmodernizowania zbiorników na paliwo. Z danych Urzędu Dozoru Technicznego wynika, że obecnie tylko ok. 56 proc. zbiorników na paliwa ciekłe spełnia wymagania.

Fot.: Orlen

Nowe przepisy wymagają zmodernizowania zbiorników na paliwo. Z danych Urzędu Dozoru Technicznego wynika, że obecnie tylko ok. 56 proc. zbiorników na paliwa ciekłe spełnia wymagania.

Z rynku zniknie kilkaset punktów tankowania, jeśli nie dostosują się do nowych przepisów. To kosztuje kilkaset tysięcy złotych.

- Liczymy, że 500-600 obiektów będzie musiało zostać zamkniętych - alarmuje Marek Pietrzak, szef Stowarzyszenia Niezależnych Operatorów Stacji Paliw. - Koncerny stać na modernizacje, ale nie wszystkich małych przedsiębiorców. Niewielka stacja paliw musi wydać średnio 200 tys. zł. To boląca kwota, bo marże od lat są niskie, ledwie wystarcza na utrzymanie tych punktów, a co dopiero mówić o tak dużych inwestycjach.

Chodzi o dostosowanie się do nowych przepisów środowiskowych, które prawdopodobnie wejdą w życie w 2013 r. Stacje benzynowe będą musiały posiadać odpowiednie urządzenia do monitorowania wycieków i zabezpieczenia zbiorników, w których znajdują się paliwa. Termin był już przesuwany kilka razy od kilkunastu lat. Nie wszyscy się wyrobili. Jeśli się nie pospieszą, za kilka miesięcy nie będą mogli sprzedawać paliw.

Z danych Urzędu Dozoru Technicznego wynika, że obecnie tylko ok. 56 proc. zbiorników na paliwa ciekłe spełnia wymagania. Inwestycje w modernizacje są częściowe, nawet w obrębie jednej stacji. Nie widać przyspieszenia. UDT nie ma danych, ile samych stacji nie spełnia wymagań. Z wyliczeń Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego wynika, że tragicznie nie będzie i z rynku zniknie niecałe 5 proc. stacji. Na koniec pierwszego półrocza 2012 r. było ich 6743, do operatorów niezależnych należy około 3050.

Struktura stacji paliw w Polsce na koniec pierwszego półrocza 2012 r.

Źródło: Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego

- Nawet w tych stacjach, które jako całość nie spełniają wymagań ochrony środowiska, często mamy do czynienia z sytuacją, kiedy część zbiorników jest zmodernizowana, a część nie. Zakładamy więc, że właściciele takich stacji ograniczą asortyment sprzedawanego paliwa, np. rezygnując z benzyny 98-oktanowej, ale nie zamkną całej stacji - tłumaczy Leszek Wieciech, dyrektor generalny POPiHN. - Prawie wszystkie stacje koncernowe i wszystkie oddawane do użytku od 2006 r., spełniają wymagania rozporządzenia ministra gospodarki.

Zdaniem dyrektora POPiHN  zamykane będą z reguły stacje położone w nieatrakcyjnych miejscach lub też tam, gdzie bardziej opłaca się je zamknąć, a teren sprzedać np. pod budownictwo. Kolejne powody to zmiana struktury popytu, spowodowana zarówno budową nowych dróg i autostrad, jak też normalną grą rynkową.

Warto przypomnieć, że ostatnio stacje miały zostać zmodernizowane do końca 2007 r. i właśnie na skutek nacisków ich właścicieli, termin ten został przesunięty o kolejne pięć lat.

- Ci, którzy nie zdążyli zmodernizować stacji w pierwotnie zakładanym terminie, mieli sporo czasu na modernizację, nawet krok po kroku - uważa Leszek Wieciech.

Podlascy przedsiębiorcy, z którymi rozmawialiśmy, są przygotowani.

- Już ponad 10 lat temu wykonałem konieczne modernizacje - potwierdza Wiktor Liszewski, właściciel stacji w Jeleniewie i Wiżajnach.

Tym, czy przepisy wejdą w życie od nowego roku, czy nie, nie martwią się koncerny. PKN Orlen przekonuje, że zdecydowana większość jego stacji odpowiada wymaganiom technicznym nowego rozporządzenia. Pozostała część zostanie zmodernizowana. Tylko nieliczne, nierentowne obiekty lub w złym stanie technicznym, w przypadku których modernizacja byłaby nieopłacalna, są systematycznie wycofywane z sieci.

Marek Gawroński, rzecznik prasowy Shell Polska odpowiada z kolei, że wewnętrzne, rygorystyczne regulacje koncernu nakładały obowiązek dostosowania stacji już od dawna, dlatego sieć nie boryka się z tym problemem.

Co istotne - jak podkreśla Leszek Wieciech - kierowcy nie powinni obawiać się, że podrożeje paliwo, bo stacje wydają pieniądze na modernizacje. Nie ma żadnych przesłanek, by tak było.

Więcej na temat: stacje paliw, koncerny, PKN ORLEN, Shell

Komentarze (1)

Przesyłając ten wpis akceptujesz politykę prywatności Mollom.