Orla: Rusza budowa fabryki Ikea
Jeszcze w tym roku pracę przy budowie fabryki Ikei ma otrzymać co najmniej kilkadziesiąt osób.
Dziś już może rozpocząć się budowa fabryki koncernu IKEA w Orli. Wczoraj bowiem Starostwo Powiatowe w Bielsku Podlaskim wydało pozwolenie na jej budowę. I to pod rygorem natychmiastowej wykonalności, co oznacza, że koparki mogą natychmiast wjeżdżać na budowę.
– To dla nas dzień świąteczny, wydarzenie historyczne i ukoronowanie trzyletniej pracy na rzecz pozyskania tego inwestora – nie kryje radości Piotr Bożko, wicestarosta powiatu bielskiego. – To w końcu nie tylko największa inwestycja w kraju, ale też gwarancja stałej i stabilnej pracy dla mieszkańców.
Zobacz: Ikea nie chce drewna z Puszczy Białowieskiej
Jeszcze w tym roku pracę przy budowie ma otrzymać co najmniej kilkadziesiąt osób. Jak mówi Piotr Bożko, do maja przyszłego roku powstanie na terenie gminy Orla pierwszy zakład (do IKEA należy tam teraz 100 ha gruntów). W sumie, w ciągu najbliższych dwóch lat ma tam stanąć sześć hal produkcyjnych: tartak, zakłady płyt wiórowych i płyt HDE, fabryka krzeseł i fabryka mebli.
Budowa została podzielona na dwa etapy: pierwszy kosztować będzie 140 mln euro, a pracować przy nim będzie 250 osób. Natomiast całość pochłonie w sumie 340 mln euro, a pracę mają znaleźć dwa tysiące osób.
Sami mieszkańcy powiatu już od dawna zapisują się do pracy w przedstawicielstwie IKEA w Bielsku Podlaskim.






Komentarze (1)
Jak to mówią kropla drąży skałę. Brawa tym, którzy tych kropel wyleli ogrom, by przyciągnąć takiego inwestora jakim jest IKEA. Trzeba powiedzieć otwarcie, że to dzięki uporowi i stanowczym działaniom wicestarosty bielskiego Piotra Bożko i wsparciu wójta gminy Orla Piotra Selwesiuka dzisiaj rusza ta ogromna inwestycja. Za tymi ludźmi choćby w ogień.
Ja jako wędkarz myślę sobie, że tylko dzięki takim ludziom może powstać w Bielsku lub najbliższej okolicy zalew z prawdziwego zdarzenia, oczekiwany z takim utęsknieniem nie tylko przez wędkarską brać ale i zdecydowaną większości mieszkańców. Już dość czczych obietnic jakimi karmili zdobywcy stołków, czym mogą się pochwalić włodarze naszego miasta??? Znowu metrami wyłożonej kostki i warstwami asfaltu, w którym zaraz znowu trzeba będzie łatać dziury. To co się udaje perfekcyjnie to fajerwerki - w parę minut pali się konkretną kasę podatników – tylko kogo to rajcuje???