Piotr i Paweł: na podbój Podlasia
Już w środę otwarcie Piotra i Pawła
W centrum handlowym przy ul. 1000-lecia Państwa Polskiego w Białymstoku duży ruch – w środę otwarcie.
W markecie sieci „Piotr i Paweł” pracowników czeka kilka dni ciężkiej pracy. Wprawdzie część artykułów znalazło się już na półkach, ale jeszcze nie wszystkie. Nowa spiżarnia smaków ma powierzchnię 1600 mkw. Można znaleźć tu niemal wszystko, np. 150 gatunków makaronów, 15 rodzajów jaj, 200 produktów orientalnych, 300 rodzajów herbat, 150 rodzajów kawy, 80 gatunków oliwy, 150 rodzajów przypraw, 300 gatunków sera, około 1 000 gatunków win z całego świata, 200 gatunków piw – lista jest długa. Bo właśnie żywność jest specjalizacją sklepów „Piotr i Paweł”, stworzonych w 1990 roku przez dwóch braci z Poznania.
– Już nie mogę się doczekać otwarcia – nie ukrywa Małgorzata Stasiuk. – Czasami zdarzało się, że mogłam ugotować jakiejś wymyślnej potrawy, bo w Białymstoku nie mogłam znaleźć jakiegoś składnika. Mam nadzieję, że teraz się to zmieni.






Komentarze