Aktualności2009-11-13, 11:10komentarze (0) A A A

PKP Przewozy Regionalne: Są gotowi nawet na głodówkę

Jak będzie trzeba, gotowi jesteśmy nawet na głodówkę w obronie naszych miejsc pracy – zapowiada Jerzy Grodzki, szef Solidarności w PKP Przewozy Regionalne w Białymstoku.

Jeszcze wczoraj rano wydawało się, że w PKP Przewozy Regionalne będzie spokój. Odwołany został zapowiadany na czwartek strajk, bo 11 ponadzakładowych organizacji związkowych wypracowało w Warszawie kompromis z zarządem spółki.

Dotyczył gwarancji pracowniczych oraz pełnej i terminowej wypłaty wynagrodzeń dla pracowników Przewozów Regionalnych.
– Co z tego, skoro na dole, w oddziałach, rozpoczęły się zwolnienia. W Białymstoku kierownictwo PKP Przewozy Regionalne już nam przedstawiło na piśmie zapowiedź wypowiedzenia pracy 56 osobom – denerwuje się Jerzy Grodzki, szef Solidarności w PKP Przewozy Regionalne w Białymstoku. - A według docierajacych do nas ustnych informacji liczba ta może jeszcze wzrosnąć do 90.

W takiej sytuacji związkowcy podjęli decyzję, że gdy tylko zostanie wypowiedziana pierwsza umowa o pracę, oni rozpoczną procedurę sporu zbiorowego z kierownictwem firmy. Przeprowadzą referendum i podejmą na jego podstawie decyzję o rozpoczęciu akcji strajkowej.
– Jak będzie trzeba, gotowi jesteśmy nawet na głodówkę w obronie naszych miejsc pracy – zapowiada Jerzy Grodzki.
Przypomnijmy, że w PKP napięcie narasta już od dłuższego czasu. Jest to związane z kłopotami finansowymi firmy. Jeden z wierzycieli – PKP InterCity – wystąpił nawet z wnioskiem o ogłoszenie upadłości Przewozów Regionalnych.

Więcej na temat: zwolnienia, strajk, koleje
Oceń
1
0
100%

Komentarze

Przesyłając ten formularz akceptujesz politykę prywwatności Mollom.