A A AAktualnościkomentarze (2)

Podlaskie. Gmina Sokoły. Wójt na ławie oskarżonych. I szef firmy z Chełmna.

Mam czyste ręce i chcę by jak najszybciej sąd wyjaśnił tę sprawę. - zapewnia wójt Zajkowski

Mam czyste ręce i chcę by jak najszybciej sąd wyjaśnił tę sprawę. - zapewnia wójt Zajkowski

Józef Zajkowski, wójt gminy Sokoły, oskarżony o lewe przetargi. Razem z nim na ławie oskarżonych zasiądzie Bogdan U., szef dostarczającej je firmy z Chełmna (woj. kujawsko-pomorskie), któremu śledczy zarzucili fałszowanie dokumentów samochodów w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

Grozi mu nawet osiem lat więzienia.

Pierwszy z zarzutów wobec wójta dotyczy zamówienia wozu pożarniczego z sierpnia 2007 r. Gmina przeznaczyła na ten cel 108 tys. zł. Do przetargu zgłosiła się tylko firma Bogdana U., która dostarczyła mercedesa niemal identycznego jak w warunkach zamówienia.

Prawie wszystkie parametry zgadzały się z nimi, ale to, że firma je sfałszowała wyszło na jaw po podpisaniu umowy i przelaniu na jej konto 108 tys. zł. Wg. dokumentów pojazdu nie zgadzała się liczba osób mieszczących się w kabinie. Gmina zamówiła 9-osobową, a firma dostarczyła mniejszą, choć w ofercie podała że właśnie taką. Nie zgadzał się też rocznik.

Interesujące jest to, że wójt, wedle świadków, przed przetargiem był w Chełmnie. Podobnie jak rok później, gdy gmina zamówiła kolejny wóz. I tu znowu prokuratura zarzuca mu, że tak ułożył specyfikację, by wykluczyć konkurentów firmy Bogdana U. Dziwne jest też to, że mimo odległości, ofertę dostarczył on kurierem 80 minut po ukazaniu się ogłoszenia o przetargu na stronach gminy.

– Mogli je znać wcześniej z biuletynu Urzędu Zamówień Publicznych – tłumaczy wójt. – A jeśli ktoś ich uprzedzał, to na pewno nie ja. Mam czyste ręce i chcę by jak najszybciej sąd wyjaśnił tę sprawę.

Komentarze (2)

By submitting this form, you accept the Mollom privacy policy.