Zakopane. Włochy. Austria. Ceny białego szaleństwa.
W biurach podróży możemy znaleźć wiele ciekawych ofert wypadów na sporty zimowe. Ceny są bardzo różne, zależą od regionu narciarskiego, najdroższe są wysokie Alpy, a w Polsce króluje Zakopane.
W katalogach biur podróży królują oferty wypadów na narty.
- W tym roku zainteresowanie wyjazdami na narty utrzymuje się na tym samym poziomie co w ubiegłym roku - mówi Magdalena Fiedorczyk z biura podróży Orbis Travel.
Jedni są przyzwyczajeni do polskich gór, inni preferują zagraniczne kurorty, gdyż są pewni, że pogoda ich nie zawiedzie. W Polsce niezmiennie króluje Zakopane.
- Moi klienci wybierają oferty zagraniczne z dojazdem we własnym zakresie, przeważnie są to Włochy i Austria - mówi Urszula Wardzińska z białostockiego biura podróży Continental Club. - Ceny są bardzo różne, zależą od regionu narciarskiego, najdroższe są wysokie Alpy.
Można wykupić miejsce w hotelu ze spa i basenem. Można też wybrać domek, apartament czy studio. Za domek, w którym może mieszkać osiem osób zapłacimy za tygodniowy pobyt około 3-4 tys. zł bez wyżywienia. W hotelu za osobę z dwoma posiłkami zapłacimy od nawet 700 zł do kilku tys. zł.
- Czasami organizatorzy jako bonus dorzucają ski-passy - mówi Urszula Wardzińska.
Rodziną w komplecie
Na wyjazd na narty możemy spokojnie zabrać najmłodszych. Nowością jest przedszkole narciarskie przeznaczone dla maluchów w wieku 4-8 lat. Rodzice mogą poszaleć na stoku, a w tym czasie ich pociechy stawiają pierwsze kroki na nartach pod okiem instruktora.
- Jest to tegoroczny hit, który bardzo spodobał się rodzicom - mówi Magdalena Fiedorczyk.
Trzyosobowa rodzina (dwoje dorosłych i jedno dziecko) za tygodniowy pobyt w górach zapłaci około 2000 zł. W pakiecie mamy zakwaterowanie, dwa posiłki (śniadanie, obiadokolacja) oraz cztery dni przedszkola narciarskiego. Koszt pobytu jednej osoby to około 660 zł, dziecka około 400 zł.
Sporty zimowe czy taniec
Ferie zimowe za pasem i czas pomyśleć, gdzie wysłać nasze pociechy. Tradycyjnie biura podróży oferują zimowiska w polskich górach. Coś da siebie znajdą dzieci od ósmego roku życia.
- Tygodniowy wyjazd na narty lub na snowboard w polskich kurortach takich jak Szczyrk, Białka Tatrzańska czy Poronin to koszt 1000-1200 zł.- mówi Magdalena Kozłowska z biura podróży Almatur. - W tej samej cenie kształtują się zimowiska w słowackich górach. Natomiast za siedem dni we Włoszech, Francji lub w Austrii trzeba zapłacić około 2 tys. zł. Cena zawiera zakwaterowanie, wyżywienie, dojazd, ubezpieczenie, opiekę kadry pedagogicznej oraz lekcje instruktora sportów zimowych.
Trzeba pamiętać, że jeśli nie mamy własnego sprzętu, trzeba doliczyć do tego koszt wypożyczenia nart i oczywiście karnety na stok.
Oprócz sportów zimowych dużą popularnością cieszą się także zimowiska artystyczne, zwłaszcza z lekcjami tańca. Są one tańcze niż obozy ze sportami zimowymi.
- Podczas obozów tanecznych dzieciaki mają trzy godziny tańca dziennie, poza tym są różne pokazy taneczne i inne atrakcje - mówi Magdalena Kozłowska.
Przybliżone ceny (Polska)
wypożyczenie nart - 50 zł/doba
karnety na stok - 6 dni - ok. 260 zł







Komentarze