Marszałek zlekceważył przedsiębiorców?
Takie pytanie nasuwa mi się tuż po ogłoszeniu rankingu "Innowacje 2009".
Wojewoda Maciej Żywno przysłał swojego przedstawiciela, przekazał też list, skierowany do firm biorących udział w rankingu, prezydent Tadeusz Truskolaski miał na rozstrzygnięciu rankingu aż dwóch swoich przedstawicieli, w tym sekretarza miasta. A marszałek? O ile się nie mylę, nie było nikogo z urzędu marszałkowskiego, który przecież m.in. rozdziela pieniądze unijne dla biznesu.
- My bez urzędników damy sobie radę, ciekawe czy urzędnicy bez nas sobie poradzą? - słychać było w kuluarach zdegustowanie wśród przedsiębiorców.
Nie dziwię się, sam jestem zdegustowany, że z takim lekceważeniem urząd marszałkowski podchodzi do elity podlaskiego biznesu. Bo firmy, które wygrały - najnowocześniejsze przedsiębiorstaw z naszego województwa, prezentujące często światowy poziom - to ambasadorzy Podlasia w Polsce i na całym świecie. Ale kogo u marszałka to obchodzi.
I na koniec jeszcze jedna informacja - urząd marszałkowski ranking "Porannego" objął honorowym patronatem. To pozostawię bez komentarza.
Wojciech Jarmołowicz, pomysłodawca i organizator rankingu "Innowacje 2009"



nie pierwszy raz
Pan Marszałek niczego nowego nie zaprezentował. Po raz kolejny zapomina kto stanowi największy elektorat partii, którą reprezentuje. Oby tak dalej będziemy mieli ponownie władze konkurentów :) Może szef podlaskiego PO w końcu coś zrobi? Panie Piotrze - do wyborów zostało bardzo mało czasu :), a nauczycieli wf-u jest na Podlasiu mimo wszystko mniej niz przedsiębiorców :)
ignorancja władzy
to po prostu ignorancja naszych władz.