Jasińska Ewa
Nazwisko i imię:
Jasińska Ewa
Stanowisko:
Czym się zajmuję: najprościej wspieraniem innych… bardziej szczegółowo pracuję na rzecz aktywizacji środowisk lokalnych, rozwoju organizacji pozarządowych, współpracy pomiędzy sektorami. Jestem wykładowcą Wyższej Szkoły Administracji Publicznej im. Stanisława Staszica w Białymstoku, ale też od 30 lat trenerem organizacji pozarządowych i jednostek samorządu terytorialnego; superwizorem Stowarzyszenia Trenerów Organizacji Pozarządowych w Polsce – moja specjalność to Komunikacja Społeczna, Budowanie partnerstw lokalnych, Animacja Współpracy środowiskowej; Edukacja dorosłych/ Metodologie uczenia się, jestem ekspertem Programu Centra Aktywności Lokalnej wdrażanych w instytucjach samorządowych na terenie całego kraju, przede wszystkim w ośrodkach pomocy społecznej i bibliotekach, członkiem Ośrodka Wspierania Organizacji Pozarządowych, w którym szkolę organizacje, … ale też dzielnicowych.
Firma:
WSAP
Branża:
edukacja, szkolenia
Miejscowość:
Białystok
Moja kariera:
jestem nauczycielem i doradcą, z roku na rok staram się być lepsza w tym co robię
Mój największy sukces:
Czym według mnie jest sukces: moje życie to pasmo sukcesów … gdy przełamuję samą siebie, osiągam rzeczy, które wydawały się niemożliwe, oswajam świat dla siebie i innych. Najważniejsze że ciągle jestem komuś potrzebna.
Mój największy sukces: :) no cóż ktoś mnie zgłosił do plebiscytu … ale tak poważnie moja rodzina i miłość którą mnie otaczają. Przy moim trybie życia i ciągłej nieobecności w domu nie jest to łatwe ani dla nich, ani dla mnie. Bez nich byłabym nikim.
Moje zalety:
rozpiera mnie energia, którą zarażam innych; zawsze znajdę jakiś pomysł na rozwiązanie trudnej sytuacji, pamiętam też że mam problem z uważnym słuchaniem… więc ciągle je ćwiczę.
Mój ulubiony kolor:
zawsze wydawało mi się że zielony, ale… moja szafa jest pełna brązów i szarości.
Moje ulubione danie:
uwielbiam jeść, przede wszystkim to co przygotuje mój mąż. Każde dane w jego wydaniu jest super.
Moje hobby:
moim znajomi powiedzieliby planować życie innym, ale ja najchętniej zamknęłabym się w pokoju pełnym książek albo godzinami maszerowała górskimi ścieżkami lub tańczyła.
Moje największe marzenie:
Po pierwsze: mieć trochę wolnego czasu i nic nie robić, a tak szczerze mówiąc wystarczą mi dwa dni. Po drugie: obudzić się któregoś dnia ze świetną znajomością angielskiego i francuskiego. Po trzecie: skończyć mój doktorat.
Za 5 lat będę:
Szczęśliwą Babcią co najmniej dwojga wnucząt i będą mnie mieć na wyłączność.
Kontakt:
ewajasinska@wp.pl


